21.11.2017 | Aktualności

Jak podejmować wspólne decyzje?

Jak podejmować wspólne decyzje?

Samodzielne podejmowanie decyzji nie zawsze jest łatwe, ale sytuacja, w której decyzję musimy podjąć w grupie, to już czasem prawdziwe wyzwanie. Trudność polega na tym, że przy podjęciu decyzji konieczne jest wystąpienie elementu pewnego kompromisu, tzn. opowiedzenia się za czymś przy jednoczesnej rezygnacji z czegoś innego, co z naszego punktu widzenia uznajemy za istotne. I tu powstaje problem, bo każdy z nas z trudnością, o ile w ogóle, jest w stanie zmienić swoje zdanie pod wpływem nawet najtrafniejszych argumentów. Niezwykle trudno też zrezygnować ze swoich wymagań oraz chęci zaspokojenia własnych potrzeb. Podjęcie decyzji w grupie, na przykład na Zebraniu Wyodrębnionej Nieruchomości, nie jest więc łatwe. Wymaga dobrej woli, odpowiedniej motywacji oraz przestrzegania pewnych zasad.

Na zebraniach z mieszkańcami spotykamy się z sytuacjami, gdzie grupowe podjęcie decyzji, na przykład co do zakresu prac remontowych wykonywanych w budynkach, rodzi trudności. Każdy uczestnik zebrania coś preferuje i właśnie to uznaje za najbardziej dla siebie wartościowe. Często to, co wykluczamy, nie jest jednak złym rozwiązaniem. Inne możliwości wcale nie muszą być złe i nie do przyjęcia. Z reguły wybieramy coś, bo oceniamy daną rzecz jako lepszą, ale nierzadko jedynie przez pryzmat własnych preferencji i doświadczeń.
Istotnym zatem dla procesu podejmowania decyzji na zebraniu jest wypracowanie wspólnej płaszczyzny porozumienia, którą można nazwać WSPÓLNYM CELEM. Jest to określenie tego wszystkiego, co nas łączy i co chcemy osiągnąć razem. Przed spotkaniami z mieszkańcami określamy cele spotkania – ramy, na których może toczyć się rzeczowa dyskusja. Ramy te mogą być powtarzalne, jak na przykład: wysokość odpisu na fundusz remontowy, opinia o wysokości stawki eksploatacyjnej, określenie zadań remontowych na kolejne lata, ale również mogą wynikać bezpośrednio z ustaleń na wcześniejszych zebraniach, czy też ze zgłaszanych przez lokatorów bieżących problemów.

Przy wspólnym wypracowaniu decyzji ważnym staje się:

  • otwartość na innych, na ich opinie i pomysły – świadomość, że druga osoba ma też swoje racje, nad którymi być może warto się zastanowić,
  • dopuszczenie możliwości własnej omylności – uznanie faktu, że nie zawsze wszystko wiem najlepiej,
  • umiejętność docenienia wiedzy i doświadczenia innych oraz chęć korzystania z nich.

Na zebraniach z mieszkańcami, którym przyświeca wspólny cel i którzy stosują się do kilku wspomnianych wyżej zasad, podjęcie decyzji w sposób konstruktywny jest dużo łatwiejsze. Czasami wystarczy jednak obecność jednej osoby nastawionej niewłaściwie, aby rzeczowa dyskusja była wręcz niemożliwa, a podjęcie decyzji bardzo utrudnione. Można się spierać o rację, wyrażać odmienne opinie, dyskutować nad poglądami czy działaniami, ale w tym wszystkim zawsze trzeba umieć uszanować zdanie naszego sąsiada.

Należy również pamiętać, że wszystkie najistotniejsze decyzje dotyczące naszych budynków mieszkalnych podejmowane są właśnie na zebraniach nieruchomości, a proces decyzyjny ma charakter ciągły – podejmowane dziś decyzje, mogą być wynikiem wcześniejszych. Dlatego tak istotne jest, aby w zebraniu w sposób możliwie regularny uczestniczyło jak najwięcej osób zainteresowanych losem ich nieruchomości.

Te kilka myśli zawartych w tym artykule kierowane jest do wszystkich osób uczestniczących w Zebraniach Wyodrębnionych Nieruchomości, jest również zaproszeniem pozostałych do uczestnictwa w zebraniach w przyszłości, jest prośbą o podjęcie wspólnego wyzwania, jakim jest podejmowanie decyzji dotyczących naszego wspólnego dobra, ze wskazaniem na WSPÓLNE właśnie. Podejmując to wyzwanie, mamy szansę na odrobinę satysfakcji, że mamy wpływ na kształtowanie naszego najbliższego otoczenia, że nikt nie podejmuje decyzji za nas, że nic w tym wymiarze nas nie omija.